środa, 29 września 2010

Frytki z cukini i "przyjaźń" psio-papuzia




I pozostaje pytanie: "skąd to piórko?" albo raczej: "i gdzie jest Papug?"





A na kolację frytki z cukini, bo w końcu sezon cukiniowy jest. I z Papugiem nie ma to nic wspólnego. Albo ma, bo Papug też dostał cukinię, ale nie w postaci frytek.

6 komentarzy:

  1. :) Zdjęcia psa rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany- drugie foto rewela! gdyby jeszcze było ostrzejsze, to już zupełny git!

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety wyszło nie do końca ostre...

    OdpowiedzUsuń
  4. to chyba dlatego że fidżyzna się tak szybko rusza. i tak masz farta, że ją Ci się udało złapać na obrazek!

    OdpowiedzUsuń